Panduś szuka doświadczonych opiekunów
Panduś to młody, około trzyletni piesek o smukłej sylwetce, sięgający nieco za kolana. Do schroniska trafił w lutym 2026 roku, kiedy błąkał się po ulicach Głogowa.
Początki w schronisku były dla niego bardzo trudne. Był przerażony, nieufny i zagubiony. Potrzebował czasu, by uwierzyć, że człowiek może być źródłem dobra, a nie zagrożenia. Dzięki cierpliwości pracowników i wolontariuszy otworzył swoje serce i zaczął robić małe, ale ważne kroki w stronę zaufania.
Panduś w schronisku jest pieskiem łagodnym do ludzi, pogodnym i bezkonfliktowym. Bardzo się cieszy na każdy spacer, jest ufny, chętnie nadstawia się do głaskania. Bez problemu wychodzi na spacer z obcymi osobami.
Schronisko bardzo źle wpływa na Pandusia. Zamknięcie w kojcu, hałas i obecność wielu obcych psów są dla niego ogromnym stresem. Z frustracji zniszczył np. budę.
Zupełnie inaczej zachowuje się poza schroniskiem. Na spacerach jest szczęśliwy, energiczny, pogodny i chętnie sam szuka kontaktu z człowiekiem, subtelnie prosząc o uwagę i czułość.
Nadal jednak zdarza mu się przestraszyć gwałtownych ruchów lub niespodziewanych sytuacji. Dlatego potrzebuje spokojnego domu, w którym będzie mógł odbudować poczucie bezpieczeństwa we własnym tempie.
Wobec innych psów jest neutralny. Nie szuka konfliktów, ale też nie jest zainteresowany bliższymi relacjami – najczęściej zachowuje dystans i omija je spokojnie.
Niestety, sytuacja zmienia się, gdy Panduś trafia do domu adopcyjnego.
Musimy to powiedzieć wprost – od maja 2026 roku Panduś był już dwukrotnie adoptowany i dwukrotnie wrócił do schroniska.
Według rodzin, które dały mu dom, Panduś po pewnym czasie zaczyna próbować przejmować kontrolę nad sytuacją. Trudno przychodzi mu zaakceptowanie zasad i sytuacji, w których człowiek oczekuje od niego określonego zachowania. Dotyczyło to między innymi zejścia z kanapy czy pozostania w innym pomieszczeniu.
W takich sytuacjach Panduś potrafił pokazać zęby. Podkreślamy jednak – nie ugryzł żadnej z osób. Zdarzyło się również, że pozostawiony sam w pokoju, drapał drzwi.
Najwidoczniej nikt wcześniej nie stawiał Pandusiowi jasnych granic i nie uczył go, czego się od niego oczekuje. Dlatego pies radzi sobie w sytuacjach, które są dla niego trudne, w sposób, jaki zna – próbując wymusić na człowieku swoje zachowanie, między innymi poprzez pokazywanie zębów.
Obie rodziny uznały, że trudności związane z jego zachowaniem przerosły ich możliwości i zdecydowały się na jego powrót do schroniska.
Nie chcemy jednak, żeby Panduś był postrzegany wyłącznie przez pryzmat tych nieudanych adopcji. W schronisku wciąż jest tym samym sympatycznym psem, którego znamy i lubimy. Problem pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy musi odnaleźć się w zupełnie nowych zasadach i sytuacjach, z którymi wcześniej sobie nie radził.
Panduś zasługuje na dom, który zmierzy się z jego problemami i będzie potrafił z nim pracować.
Dlatego bardzo zależy nam na odpowiedzialnym domu, który będzie świadomy jego trudności, cierpliwy i gotowy pracować z Pandusiem nad jego zachowaniem. Nie szukamy dla niego domu „na próbę”.
Chcemy znaleźć miejsce, w którym jego opiekunowie będą mieli świadomość, że początki mogą być wymagające i że Panduś potrzebuje czasu, jasnych zasad oraz spokojnego, konsekwentnego prowadzenia.
Mając na uwadze dwie nieudane adopcje, szukamy dla niego opiekuna, który ma już doświadczenie z psami i jest gotowy od samego początku adopcji współpracować z behawiorystą.
Panduś najlepiej odnajdzie się:
– w spokojnym domu,
– bez małych dzieci,
– u osoby mającej doświadczenie z psami,
– u człowieka cierpliwego i wyrozumiałego, który da mu czas na poznanie nowego miejsca i zbudowanie zaufania.
Byłoby idealnie, gdyby opiekun Pandusia nie pracował lub pracował zdalnie, tak żeby Panduś nie zostawał na 8 godzin sam.
Panduś jest wykastrowany i zachipowany.
W schronisku obowiązuje procedura adopcyjna: spacer zapoznawczy z psem, rozmowa z wolontariuszem, wypełnienie ankiety.
Panduś przebywa w schronisku we Wróblinie Głogowskim (dolnośląskie).
Kontakt w sprawie adopcji: Ania (wolontariuszka) 605 102 979
