Senior Bosman szuka domu!
Trzy lata, zero telefonów, zero pytań. Nikt nie zwraca uwagi na Bosmana, odwiedzający przechodzą obok jego kojca obojętnie bo przecież ma 9 lat, jest większy, nie przypomina psiego modela….
Ale może tym razem będzie inaczej? Może ktoś w końcu spojrzy w te piękne oczy jaśniejące na widok człowieka, serce zabije mocniej i stanie się cud.
A może podjąć decyzję pomoże Ci to że Bosman objęty jest akcją „Dziadersie – marsz do chaty”. Po adopcji Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie sfinansują wykonanie badań u Bosmana, a także leczenie, jeśli okaże się ono potrzebne.
Bosman nie ma już zbyt dużo czasu, jest starszym pieskiem i dla Niego każdy, dosłownie każdy dzień ma znaczenie. Prosimy, odmień jego los.
Bosmanka spotkało w życiu dużo zła. Do schroniska trafił trzy lata temu, skrajnie wyczerpany, z licznymi wyłysieniami, prawie zagłodzony, wyglądał jak szkielet. Bosman prawdopodobnie całe życie spędził przy budzie, bez spacerów, bez socjalizacji.
Pomimo bardzo złej przeszłości Bosman kocha ludzi nad życie, jest ufny i łagodny. Bosman lubi się przytulać, uwielbia być głaskany po pysiolku i całowany w czółko. Podczas spaceru co kilka chwil spogląda na opiekuna i patrzy tymi pięknymi, wielkimi, jasnymi oczami przechylając lekko główkę jakby pytał „A może się poprzytulamy?” Potem znów prędko idzie jakby jak najdalej od schroniska chciał ukryć się gdzieś ze swoim człowiekiem, przytulać się bez końca i nigdy więcej się nie rozdzielać.
Bosman bardzo chętnie wychodzi na spacery, z kojca wybiega radośnie szczekając. Niestety na smyczy większość czasu idzie po prostu do przodu na napiętej smyczy, bez węszenia, bez pieskowania.
Bosman reaktywnie reaguje na inne psy, szczeka na nie z odległości i mocno ciągnie do psów idących przed nim. Podobnie zachowuje się w stosunku do samochodów.
Psiak na pewno mocno niedosłyszy, nie reaguje na wołanie i w kojcu musi zobaczyć człowieka, żeby zorientować się, że ktoś do niego wszedł.
Bosmanek w kojcu jest bardzo grzeczny, kompletnie nic nie niszczy, pięknie leży na swoim posłaniu. Ma problemy ze stawami, po dłuższych spacerach kuleje i bolą go łapki
Jakiego domu potrzebuje Bosman:
– bez innych zwierząt
– domu z ogrodem, mieszkania na parterze lub z windą w spokojnej okolicy
– nastawionego na opiekę nad starszym psem, leczenie i suplementację
Dla większości Bosman jest mało znaczącym burym kundelkiem, dla tych którzy go znają i często z Nim spacerują staje się ulubieńcem. Przytulony opowiada swoją historię, która już potem nie powala przejść obok Bosmanka obojętnie.
Może to właśnie Ty będziesz kolejną częścią jego historii? Tą dobrą, piękną i jedyną właściwą, na ostatnie miesiące czy lata jego życia, czyli czas, kiedy Bosman najbardziej potrzebuje człowieka, domu i troski.
Bosman przebywa w schronisku we Wróblinie Głogowskim (dolnośląskie).
Kontakt w sprawie adopcji: Ania (wolontariuszka) 605 102 979
